Wiosenne sny
Wiosenne sny
Wiosna puka w okno wierzby gałązkami
Mówi że dni szczęścia jeszcze są przed nami
Lecz nim świat zatonie w kojącej zieleni
Wiele złudnych marzeń może się odmienić
Pragnienie miłości z każdym dniem nadpływa
Jak tą porą roku od wieków wciąż bywa
Lecz ja nie chcę wabić ciebie w swoje sieci
Bo może sam zechcesz uczucia rozniecić
Otwarte mam oczy gdy śnię każdej nocy
Że może że jutro rankiem mnie zaskoczysz
I nim dzień następny na dobre nastanie
Podasz mi do łóżka słodkie zakochanie
Ref. po każdej zwrotce
Złote krople słońca gdy zbieram z chodnika
W migocie ich blasku rozpływam się znikam

