Długonogi cień
Długonogi cień
Gdy dzień o poranku ze słońcem się budzi
Słyszę twoje kroki wśród tupotu ludzi
Po zmysłach mi depczą lekkie pantofelki
Duszę mi zalewa marzenie niewielkie
Długonogi cień na okno mi padł
Długonogi cień wyzłocił mój świat
Przez moment, przez mgnienie, w głowie zawróciłaś
Odbiegłaś zbyt szybko, bym cię złapał miła
Me dłonie są puste, choć czuję twój dotyk
Czym jeszcze o brzasku zdołasz mnie zaskoczyć
Długonogi cień na okno mi padł
Długonogi cień wyzłocił mój świat
Chwytam za gitarę, wtapiam się w jej dźwięki
W świecie nie ma nigdzie podobnej piosenki
Posłuchaj jak gram, gram przecież dla ciebie
Melodię mych uczuć słychać tylko w niebie
Długonogi cień na okno mi padł
Długonogi cień wyzłocił mój świat

