Mój Świat
Mój Świat
Moja ludzkość to Polacy, mój wszechświat – to moja ziemia,
a mój Bóg – to Ojczyzna. (S. Żeromski).
Nie szukam bliźnich w odległej krainie,
Ludzkość odnajduję w zakamarkach duszy,
W uśmiechu dziecka, w wędrowca plecaku,
W mowie ojczystej, co z ust naszych płynie
Wszelkie pieszczoty, każda gorzka łza,
Dzielona wspólnie na dziejów przestrzeni,
Bije rytmem serca, który znam na pamięć,
Bo w nim w człowieka cała wiara trwa.
Na obce gwiazdy nie podnoszę wzroku,
Na obcych mapach nie kreślę też dróg,
Cały mój wszechświat to las i to pole,
Szum sosen Tatr, toń chłodna Bałtyku.
Droższa mi Polska, niż bezmiar kosmosu,
Ten horyzont, wzgórz linią nakreślony,
Przodków kryjące, milczące kurhany,
Szum wiatru, wplatanego w złote żyta kłosy.
To jest nasze prawo, boskie przykazanie,
Najwyższa prawda, co kochać nam każe,
Bo mój Bóg nie mieszka w niebiosach dalekich,
Lecz w symbolu Orła, w Ojczyźnie oddaniu.
Bo moja Polska to ołtarz miłości,
W nim wszelka świętość, sens naszego losu.
Przed nią czoło chylę, dla niej żyję w pełni,
Ona jest celem, wiarą, co w sercu mym gości.

