krzyk serca
krzyk serca
dziś znów cię widziałam
przeszedłeś blisko bliziutko
gdybym wyciągnęła rękę
dotknęłabym twej dłoni
hipnotyzowałam cię wzrokiem
chciałam krzyknąć
ale ty i tak nie usłyszałbyś
to tylko krzyczało moje serce
dziś znów nie spojrzałeś
w moją stronę
nie mogłeś wiedzieć
że istnieję naprawdę
ale teraz mówię głośno
posłuchaj cierpię przez ciebie
pragnę byś mnie kochał
kochał bez końca
gdy jutro będziesz przechodził
może usłyszysz śpiew miłości
śpiew którego nie słyszy
nikt oprócz mnie
wierzę, że kiedyś
odnajdziemy swe ręce
i pójdziemy zgodnie
przez bezmiar świata
pójdziemy tam gdzie
szczęście znalazło schronienie
tam gdzie krzyk każdego serca
jest zrozumiały

