Czerwone smoki
Czerwone smoki
Po ciemnej stronie mocy mieszkają czerwone smoki,
Żywią się lawą wulkanów, kąpią w morzu błyskawic,
Przyczajone, ziejące ogniem na granicy mroku,
Próbują w chwilach sposobnych z jasnością się rozprawić.
Lecz wszędzie, gdzie twarda skała opiera się potworom,
Wyrasta straż jasnej wiary, gotowa na wyzwania,
Nim ziemię ogniste smoki na stałe w mrok ubiorą,
Dzień wybudzi się ze snu, by blasku wspomóc zmagania.
Złote tarcze świtania powoli powstając z nocy,
Rozproszą dymy czerwone, co niebo gęsto kryją,
I chociaż siła potężna drzemie w ciemnej mocy,
Nadzieja zwycięstwa jasności w ludzkich sercach żyje.

