Światło w ciemności
Światło w ciemności
Gdy zgasły barwy i zniknęło słońce,
Świat wokół spowił mglisty, szary cień,
Ty odnalazłaś w sercu żar płonący,
By wpleść promień światła w każdy mroczny dzień.
Twe oczy nie widziały ziemskiej drogi,
Ale duszą prawdziwy dojrzałaś cel:
Jak zdjąć z serc bliźnich lęki, ból i trwogę,
Podać dłoń w godzinie trudnych, ciemnych chwil.
Wzniosłaś dom, gdzie palce czytają słowa,
Gdzie umysł uczy się widzieć bez oczu,
A niewidzący są znowu gotowi,
By bez bojaźni przez świat groźny kroczyć.
Siostro Różyczko, cicha i wytrwała
Pod ciężarem krzyża, z pogodą na twarzy,
Twa dobroć i siła tak w nas pozostały,
Jak blask gwiazdy, co przez mrok prowadzi.
–

